Moda na Slot Art Festiwalu vol. 1

akcesoria, chusta, etno, freestyle, kolory ziemi, szarawary                 2009-03-18 12:41:34

Imię:
Ewa, Paulina
Wiek:
19
Wypatrzone:
niedaleko Art Katedry we Wrocławiu
Co robią:
Ewa prowadzi warsztaty fireshow. Poza tym studiuje kulturoznawstwo w Warszawie, a w wolnych chwilach lubi jeździć konno. Paulina uczy body paintingu na swoich slotowych warsztatach. W cywilu jest technikiem konserwacji mebli zabytkowych i wyrobów snycerskich, a w przyszłości chce być szewcem jak jej dziadek.

Ewa poluje na ciuchy w second handach, gdzie dobiera je według swojej fantazji. Paulina poza buszowaniem w lumpeksach lubi sama coś stworzyć. Kiedyś zrobiła sobie buty, jednak jej mama w tajemnicy przed nią je spaliła.

Dziewczyny rzucają się w oczy nie tylko dzięki soczystym kolorom zdobiącym ich ciuchy, a w przypadku Pauliny także włosy, ale i oryginalnością kompozycyjną strojów. Etniczne, słonecznie żółte ubrania Ewy rozświetlają przykryte chmurami niebo, które marzy, by błękitem dorównać barwie jej blezerka. Na marzeniach się jednak kończy, więc aby nie skończyć w punkcie medycznym, szyję Ewy chroni wykonana techniką batiku różnokolorowa chusta. Paulina przełamuje sielskie słoneczno-błękitne marzenia, wkraczając z burzą ognistych loków, złagodzonych nieco delikatną zielonkawą chustą. Klasyczne połączenie czerwieni i szarości sprawdza się nawet w wydaniu festiwalowym, a wygodne brązowe bojówki z nietuzinkowym paskiem oraz oryginalne buty zostawiają efekt nie tyle piorunujący, ile przyjemnie elektryzujący.

Tosia

Zobacz inne sylwetki Urban Chic:



Urban Chic on Facebook
  • [piiiiiip]

    co za [piiiiiip]

    2009-07-18 16:02:10

[1] 

Zobacz wątek na forum